Budzik. 6 rano... zaczęło
się! Czas wstać i wesoło powitać nowy dzień, nowe wyzwania... i nowe problemy.
Chwileczkę...nie, nie... to wszystko niemożliwe. 6 rano i szczęśliwa
pobudka? To po prostu nie idzie ze sobą w parze. O tej godzinie budzik krzyczy
„no dalej, wstawaj!”, a ja po prostu czuję, że ledwo żyję, chcę spać dalej...ale
nie mogę. Przecież wszystko na mnie czeka... I kiedy już się wygramolę, gdzieś
tak od samego początku dnia pojawiają się one- problemy, którym trzeba stawić
czoła. A pomyśleć, że mogłem wciąż leżeć w cieplutkim łóżku.
Nie bądź jak ja! Wyśpij się!
Figowiec Benjamina
Jeśli masz w sypialni dużo
miejsca, to z powodzeniem możesz wstawić do niej Figowca Benjamina. Ta
miniaturka drzewa skutecznie oczyszcza powietrze z pleśni, zarazków i związków
toksycznych oraz produkuje znaczne ilości tlenu. Dodatkowo nie jest zbyt trudna
w uprawie i nie ma zbyt dużych wymagań. Właściwie jedyne co musisz jej zapewnić
to jasne stanowisko i umiarkowane podlewanie.
![]() |
Fot. @myconcretejungle.co.uk |
Aloes
Aloes to roślina znana na całym
świecie głównie ze swoich właściwości leczniczych. Możesz zrobić z niego
okłady, wypić w postaci zdrowego soku, lub najzwyczajniej w świecie postawić na
parapecie i patrzeć jak rośnie. Jego miąższ zawiera m.in.
witaminy A, C, E i wykazuje właściwości bakteriobójcze. To wręcz idealna
roślina do sypialni. Jest łatwa w uprawie, a w dodatku nocą produkuje dużo
tlenu, co z pewnością ułatwi Ci zasypianie.
![]() |
Fot. @pshalchian |
Jaśmin
Jaśmin to roślina, która kwitnie
zimą, od stycznia do marca. Jego kwiaty wydzielają słodką, charakterystyczną
woń, która wpływa na nas kojąco i ułatwia zasypianie. Mimo wszystko zapach jest
bardzo intensywny i nie każdemu odpowiada. W mieszkaniu ustaw ją blisko okna i
podlewaj co około 5 dni.
![]() |
Fot. @stellenberggardens |
Gardenia
Gardenia to wyjątkowa roślina
pochodząca z Chin i Japonii. Zapach jej kwiatów uspokaja, wycisza i ułatwia
zasypianie. A ich woń przypomina lekko zapach jaśminu. Gardenia jest rośliną
wyjątkowo wymagającą i ciężką do utrzymania w mieszkaniu. Dlatego też w tym
przypadku dużo lepiej sprawdzi się jako kompozycja ciętych kwiatów w wazonie.
![]() |
Fot. @cottonstem |
Lawenda
Lawenda to roślina, która
doskonale sprawdzi się w sypialni pod warunkiem, że lubisz jej intensywny
zapach. Wydzielane przez nią olejki eteryczne znacznie redukują stres,
wyciszają i uspokajają, co sprawi, że łatwiej zaśniesz. Nie jest to jednak
roślina łatwa w uprawie w naszym klimacie, a już szczególnie w pomieszczeniu. Z
łatwością jednak możemy ją ususzyć lub zakupić naturalne wyciągi z olejku
lawendy.
![]() |
Fot. @plantlovercommunity |
Bluszcz
Bluszcz z pewnością jest
najbardziej ekscentryczną i zaskakującą pozycją na liście roślin do sypialni. Z
reguły widzimy, jak zwinnie pnie się po ścianach budynków lub jak obrasta płoty.
Kto by pomyślał, że swoje zastosowanie znajdzie nawet w sypialni? A jednak!
Okazuje się, że bluszcz głównie nocą oczyszcza z pleśni znaczne ilości
powietrza.
![]() |
Fot. @kevinsgreenpets |
Sansewieria
Sansewieria to jedna z moich
ulubionych roślin, nie tylko ze względu na nietypową nazwę, ale także na kolor
i kształt liści. I to właśnie przez długie, prążkowane liście nazywana jest
wężownicą lub językiem teściowej. Jest wyjątkowo łatwa w uprawie i poradzi
sobie w każdych warunkach. Co ciekawe sansewieria znalazła się na opublikowanej
przez NASA liście 18 roślin oczyszczających powietrze.
Podsumowanie
Sypialnia to bardzo specyficzne
miejsce. Przecież to tu spędzamy 1/3 całego naszego życia. Warto więc zapewnić
sobie odpowiednie warunki do odpoczynku i już zawsze być... wyspanym!
Pamiętaj, że większość roślin w
nocy nie produkuje tlenu, a wręcz go pochłania. Noc dla roślin jest czasem
regeneracji. Dlatego wybierz takie gatunki, które również nocą wydzielają tlen,
czy chociażby oczyszczają powietrze z toksycznych związków. Zwróć uwagę na to, czy dana roślina Cię nie uczula i czy nie jest dla Ciebie toksyczna. Jeśli
lubisz delikatną woń naturalnych olejków eterycznych, spokojnie możesz wstawić
do sypialni świeże gałązki lawendy, jaśminu, czy chociażby gardenii.
We wszystkim ważny jest umiar.
Nie ma nic złego we wstawianiu roślin do sypiali. Ważne jednak aby ich ilość
nie była zbyt duża i przytłaczająca. Co mogłoby przynieść odwrotny efekt i
zamiast spokojnego snu... patrzylibyśmy się ciągle w sufit i przez całą noc
nawet nie zmrużyli oka.
👉Koniecznie skomentuj, która z
roślin najbardziej Ci się podoba lub napisz na adres magicznycontact@gmail.com
9 komentarze
Sansewierie, Lawendy, Gardenie, ja wszystkie Was dziewczynki wąchać chcę. Kupię i każdego ranka będę im dziękować za piękny i zdrowy sen. Dziękuję Ci Adam za tego posta i za poprzednie. Widać, że masz pasję i piszesz od serca. To niezwykłe, że tak młody człowiek ma taką pasję i tak potrafi pięknie mówić o roślinach. Kochasz je, a one kochają Ciebie.To widać w każdym Twoim poście, w każdym Twoim słowie i w każdej ilustracji.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Karina
To bardzo miłe. Dzięki!😊🌿🌿
UsuńPiękna ta gardenia. Mogłabym patrzeć na tego kwiaka godzinami.
OdpowiedzUsuńPozdrowia Miśka
To prawda- gardenia jest przepięknym, wyjątkowym kwiatem 🌸
UsuńPozdrawiam
Adam👨🌾
Czy Ty nie byłeś czasem w moim salonie, żeby zrobić zdjęcie tego figowca? 😉 Mam identyczny, nawet stoi tak samo w kącie i ma taki sam patyczek do podpierania.
OdpowiedzUsuńPodobno takie Beniaminki są dość wrażliwe na zmiany miejsca a nawet na przesuwanie doniczki. Ale mój zrzucił listki dopiero jak go wystawiłam latem na taras na ostre słońce... A tak żyje całkiem dobrze, choć go tnę i kąpię pod prysznicem. Raz nawet próbowałam go podzielić, poharatałam mu nieźle korzenie, nie dał się, ale nic mu potem nie było ☺
P.S. Zgadzam się z Kariną - jesteś niezwykłym młodym człowiekiem. Chciałabym, żeby moje dzieciaki tak pokochały świat roślin jak Ty.
Lilka, dzięki za ten komentarz. To bardzo miłe. Tutaj na blogu staram się pokazać cząstkę mnie i mojej pasji do roślin. Tak, aby przekonać ludzi, że ogrodnictwo może być na prawdę ciekawą formą spędzania czasu, poznawani nowych roślin i odkrywania tajników ich pielęgnacji, a nie tylko nudnym dłubaniem łopatką w ziemi.
UsuńP.S Z zapartym tchem przeczytałem przygody Twojego Benjaminka, tak więc za jakiś czas daj znać co u niego słychać.
Pozdrawiam
Adam
Gardenie rosnące w ogrodach, które znam niestety nie pachną :( Lavenda na pewno wspaniale nada się do sypialni i sanseweria także mam kilka tych roślin o których piszesz :)
OdpowiedzUsuńfajne kwiatki
OdpowiedzUsuńChyba czas wybrać sie do kwiaciarni :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że spodobał Ci się wpis. Jeśli tak, napisz komentarz i zostaw po sobie magiczny ślad.