aloes bluszcz

Musisz to zobaczyć! Rośliny, które poprawią Twój sen

19:32:00Adam Kasicki


Budzik. 6 rano... zaczęło się! Czas wstać i wesoło powitać nowy dzień, nowe wyzwania... i nowe problemy. Chwileczkę...nie, nie... to wszystko niemożliwe. 6 rano i szczęśliwa pobudka? To po prostu nie idzie ze sobą w parze. O tej godzinie budzik krzyczy „no dalej, wstawaj!”, a ja po prostu czuję, że ledwo żyję, chcę spać dalej...ale nie mogę. Przecież wszystko na mnie czeka... I kiedy już się wygramolę, gdzieś tak od samego początku dnia pojawiają się one- problemy, którym trzeba stawić czoła. A pomyśleć, że mogłem wciąż leżeć w cieplutkim łóżku.

Nie bądź jak ja! Wyśpij się!

No dalej, przeczytaj o roślinach, które Ci w tym pomogą👇


Figowiec Benjamina
Fot. @littleandlush

Figowiec Benjamina


Jeśli masz w sypialni dużo miejsca, to z powodzeniem możesz wstawić do niej Figowca Benjamina. Ta miniaturka drzewa skutecznie oczyszcza powietrze z pleśni, zarazków i związków toksycznych oraz produkuje znaczne ilości tlenu. Dodatkowo nie jest zbyt trudna w uprawie i nie ma zbyt dużych wymagań. Właściwie jedyne co musisz jej zapewnić to jasne stanowisko i umiarkowane podlewanie.

Aloes w sypialni
Fot. @myconcretejungle.co.uk

Aloes


Aloes to roślina znana na całym świecie głównie ze swoich właściwości leczniczych. Możesz zrobić z niego okłady, wypić w postaci zdrowego soku, lub najzwyczajniej w świecie postawić na parapecie i patrzeć jak rośnie. Jego miąższ zawiera m.in. witaminy A, C, E i wykazuje właściwości bakteriobójcze. To wręcz idealna roślina do sypialni. Jest łatwa w uprawie, a w dodatku nocą produkuje dużo tlenu, co z pewnością ułatwi Ci zasypianie.

Jaśmin
Fot. @pshalchian

Jaśmin


Jaśmin to roślina, która kwitnie zimą, od stycznia do marca. Jego kwiaty wydzielają słodką, charakterystyczną woń, która wpływa na nas kojąco i ułatwia zasypianie. Mimo wszystko zapach jest bardzo intensywny i nie każdemu odpowiada. W mieszkaniu ustaw ją blisko okna i podlewaj co około 5 dni.

Biały kwiat Gardenii
Fot. @stellenberggardens

Gardenia


Gardenia to wyjątkowa roślina pochodząca z Chin i Japonii. Zapach jej kwiatów uspokaja, wycisza i ułatwia zasypianie. A ich woń przypomina lekko zapach jaśminu. Gardenia jest rośliną wyjątkowo wymagającą i ciężką do utrzymania w mieszkaniu. Dlatego też w tym przypadku dużo lepiej sprawdzi się jako kompozycja ciętych kwiatów w wazonie.

Lawenda prowansalska
Fot. @cottonstem

Lawenda


Lawenda to roślina, która doskonale sprawdzi się w sypialni pod warunkiem, że lubisz jej intensywny zapach. Wydzielane przez nią olejki eteryczne znacznie redukują stres, wyciszają i uspokajają, co sprawi, że łatwiej zaśniesz. Nie jest to jednak roślina łatwa w uprawie w naszym klimacie, a już szczególnie w pomieszczeniu. Z łatwością jednak możemy ją ususzyć lub zakupić naturalne wyciągi z olejku lawendy.



Bluszcz usuwa pleśń
Fot. @plantlovercommunity

Bluszcz


Bluszcz z pewnością jest najbardziej ekscentryczną i zaskakującą pozycją na liście roślin do sypialni. Z reguły widzimy, jak zwinnie pnie się po ścianach budynków lub jak obrasta płoty. Kto by pomyślał, że swoje zastosowanie znajdzie nawet w sypialni? A jednak! Okazuje się, że bluszcz głównie nocą oczyszcza z pleśni znaczne ilości powietrza.

Język teściowej
Fot. @kevinsgreenpets

Sansewieria


Sansewieria to jedna z moich ulubionych roślin, nie tylko ze względu na nietypową nazwę, ale także na kolor i kształt liści. I to właśnie przez długie, prążkowane liście nazywana jest wężownicą lub językiem teściowej. Jest wyjątkowo łatwa w uprawie i poradzi sobie w każdych warunkach. Co ciekawe sansewieria znalazła się na opublikowanej przez NASA liście 18 roślin oczyszczających powietrze.


Podsumowanie


Sypialnia to bardzo specyficzne miejsce. Przecież to tu spędzamy 1/3 całego naszego życia. Warto więc zapewnić sobie odpowiednie warunki do odpoczynku i już zawsze być... wyspanym

Pamiętaj, że większość roślin w nocy nie produkuje tlenu, a wręcz go pochłania. Noc dla roślin jest czasem regeneracji. Dlatego wybierz takie gatunki, które również nocą wydzielają tlen, czy chociażby oczyszczają powietrze z toksycznych związków. Zwróć uwagę na to, czy dana roślina Cię nie uczula i czy nie jest dla Ciebie toksyczna. Jeśli lubisz delikatną woń naturalnych olejków eterycznych, spokojnie możesz wstawić do sypialni świeże gałązki lawendy, jaśminu, czy chociażby gardenii.

We wszystkim ważny jest umiar. Nie ma nic złego we wstawianiu roślin do sypiali. Ważne jednak aby ich ilość nie była zbyt duża i przytłaczająca. Co mogłoby przynieść odwrotny efekt i zamiast spokojnego snu... patrzylibyśmy się ciągle w sufit i przez całą noc nawet nie zmrużyli oka.




👉Koniecznie skomentuj, która z roślin najbardziej Ci się podoba lub napisz na adres magicznycontact@gmail.com





You Might Also Like

6 komentarze

  1. Sansewierie, Lawendy, Gardenie, ja wszystkie Was dziewczynki wąchać chcę. Kupię i każdego ranka będę im dziękować za piękny i zdrowy sen. Dziękuję Ci Adam za tego posta i za poprzednie. Widać, że masz pasję i piszesz od serca. To niezwykłe, że tak młody człowiek ma taką pasję i tak potrafi pięknie mówić o roślinach. Kochasz je, a one kochają Ciebie.To widać w każdym Twoim poście, w każdym Twoim słowie i w każdej ilustracji.
    Pozdrawiam
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta gardenia. Mogłabym patrzeć na tego kwiaka godzinami.
    Pozdrowia Miśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda- gardenia jest przepięknym, wyjątkowym kwiatem 🌸
      Pozdrawiam
      Adam👨‍🌾

      Usuń
  3. Czy Ty nie byłeś czasem w moim salonie, żeby zrobić zdjęcie tego figowca? 😉 Mam identyczny, nawet stoi tak samo w kącie i ma taki sam patyczek do podpierania.
    Podobno takie Beniaminki są dość wrażliwe na zmiany miejsca a nawet na przesuwanie doniczki. Ale mój zrzucił listki dopiero jak go wystawiłam latem na taras na ostre słońce... A tak żyje całkiem dobrze, choć go tnę i kąpię pod prysznicem. Raz nawet próbowałam go podzielić, poharatałam mu nieźle korzenie, nie dał się, ale nic mu potem nie było ☺
    P.S. Zgadzam się z Kariną - jesteś niezwykłym młodym człowiekiem. Chciałabym, żeby moje dzieciaki tak pokochały świat roślin jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilka, dzięki za ten komentarz. To bardzo miłe. Tutaj na blogu staram się pokazać cząstkę mnie i mojej pasji do roślin. Tak, aby przekonać ludzi, że ogrodnictwo może być na prawdę ciekawą formą spędzania czasu, poznawani nowych roślin i odkrywania tajników ich pielęgnacji, a nie tylko nudnym dłubaniem łopatką w ziemi.

      P.S Z zapartym tchem przeczytałem przygody Twojego Benjaminka, tak więc za jakiś czas daj znać co u niego słychać.

      Pozdrawiam

      Adam

      Usuń

Mam nadzieję, że spodobał Ci się wpis. Jeśli tak, napisz komentarz i zostaw po sobie magiczny ślad.

Najciekawsze

Dziękuję

Mam serce pełne wdzięczności dla wielu osób, w tym dla mojej rodziny: mamy, taty, babci, wujka. W szczególności chciałbym jednak podziękować mojej wieloletniej mentorce, bratniej duszy- Annie Danowskiej, za wsparcie mentalne, górę pomysłów i wiarę w cały projekt. Dziękuję również Tobie drogi czytelniku za wsparcie i poświęcony czas. Dziękuję wszystkim, ten blog istnieje dzięki Wam.

Formularz kontaktowy