No tak, wraz z wiosną zaczyna się okres pylenia roślin, czyli istna zmora
dla wszystkich alergików i astmatyków. Jako że ja sam mam uczulenie na kurz,
to doskonale wiem, jak to jest cały dzień, kichać i prychać.
Dlatego dzisiaj pokażę Wam rośliny, których każdy alergik musi unikać jak
ognia👇
![]() |
| Fot. @agunesska |
Rośliny o intensywnym zapachu
Generalnie należy unikać wszystkich tych roślin, które bardzo intensywnie
pachną lub pylą. To one mogą odpowiadać za nasze gorsze samopoczucie, a jak to
mówią- lepiej zapobiegać niż leczyć. Z tego względu najlepiej wystrzegać się
np. wszelkiego rodzaju traw czy chociażby hiacyntów.
![]() |
| Fot. @kjarnsrodgartneri |
Rośliny o włochatych liściach
Nic tak dobrze nie zbiera kurzu, jak rośliny z grubymi, dużymi liśćmi
pokrytymi drobnymi włoskami. Dodatkowym problemem jest to, że taką roślinę
bardzo ciężko jest wyczyścić, przez co usunięcie z niej kurzu staje się nie
lada wyzwaniem graniczącym z cudem. Dlatego unikaj takich roślin jak np.
pelargonia lub fiołek afrykański.
![]() |
| Fot. @little.greenery |
Rośliny wydzielające trujące soki
Są one szczególnie groźne, ponieważ wydzielany przez nie sok z łatwością
może przedostać się do powietrza i wraz z kurzem do naszych płuc, gdzie
dodatkowo je podrażni. Należy unikać zatem roślin takich jak np. poinsecja i
wszelkiego rodzaju fikusy.
Pamiętaj!
Jeśli jesteś pasjonatem roślin doniczkowych, a jednocześnie szczęśliwym
(albo i nie) posiadaczem alergii, to wcale nie musisz rezygnować ze swoich
domowych upraw. Ważne jest jednak aby roślin nie było zbyt wiele, a przede
wszystkim, żeby ich gleba nie była przegniła.
![]() |
| Fot. @nelplant |
👉A ty co myślisz o roślinach uczulających? Skomentuj poniżej lub napisz na
adres magicznycontact@gmail.com









